#1 2014-06-02 23:03:49

ślusarek

Administrator

Zarejestrowany: 2008-12-11
Posty: 52
Punktów :   

Kolejna porcja nowości

Pora na garść kolejnych nowości. Polityczne skutki wtrącania sie Polski w sprawy Ukrainy odczuła też  Pesa no a tym samym Skraw-Mech. Rosja zablokowała zamówienie na tramwaje do Moskwy a wyprodukowane leżą teraz w magazynie. Ciekawe, że mimo tego dalej są produkowane i trafiają do magazynów ,na które przeznacza sie kolejne budynki.  Teorie ekonomii mówią, że jest to objaw kryzysu. Inna sprawa  (niestety zgodna z przewidywaniami) to  ramy do pociągów dla Niemców. Ich wymagania co do jakości ram do zamówionych pociagów okazują sie przerastać możliwości Skraw-Mechu, zwłaszcza tych dla Deutsche Bahn. Zakład nie był w stanie zrobić kilku ram ku zadowoleniu Niemców i w ostateczności trafią do magazynu po czym czeka je pocięcie i wywalenie na złom. Nie pomogło przeniesienie ich produkcji do innej hali ze stanowiskami, ozdobionymi napisami i informacjami  jak dla wycieczek w jakimś muzeum. Z takimi fachowcami jakimi się otacza prezes to nie ma sie co dziwić, że tak sie stało. Jak sie nie ma na odpowiedzialnych stanowiskach dobrych, sprawdzonych  fachowców i sprawy produkcji przekazuje się laikom to efekty są takie jakie są. Wbrew sloganowi o najlepszej inwestycji w kapitał ludzki to w rzeczywistości nie ma w firmie czegos takiego jak szacunek do starych, doswiadczonych pracowników  i awansowanie dobrych rzetelnych, oddanych firmie fachowców na odpowiedzialne stanowiska. Zresztą nie ma firmie rzetelnego systemu oceny pracowników i kadry kierowniczej.
    Jest jeszcze jedna rzecz ,której nie da sie z żaden logiczny sposób wytłumaczyć. To stworzenie, przy braku pozytywnych wyników w produkcji tych ram i widoków na szanse powodzenia ,oddzielnej brygady ślusarzy do realizacji niemieckich zamówień. Niepoważne jest też to, że do  kierowania tą produkcją wyznaczono młodziana bez odpowiedniego przygotowania  i doświadczenia  zawodowego, niedawno powołanego na stanowisko z-ca szefa produktu ( z wykształcenia ekolog!), nie posiadającego pojęcia o produkcji konstrukcji stalowych  ani nabytego ani wyrobionego poglądu o wymaganiach technicznych i jakosciowych wyrobów. Niepojęte...Jest to chyba ewenement w skali kraju. Nie jest to jednak odosobniona farsa w tej firmie. Niemcy ujawnili prawdę o jakości wyrobów. Niestety prezes tut. firmy ani prezes Pesy nie potrafią wyciągnąć z tego właściwych wniosków. Prawdę  ale innego rodzaju ujawnili też Koreańczycy, którzy przyjechali przeprowadzić montaż obrabiarek. Otóż na hali przebywali w maskach p.pyłowych. Pokazali w ten sposób co myślą  o wpływie tutejszych warunków pracy na zdrowie człowieka.
    Brak logicznego i rozsądnego myślenia, nieodpowiedzialność, lekceważenie robotników i  ignorowanie ich potrzeb, brak polityki informacyjnej (nie ma spotkań z załogą, nie informuje się robotników o sprawach firmy i zmianach kadrowych, nie przedstawia się nowych szefów,itd.), poza tym  rozrzutność, niegospodarność, bylejakość, niekompetencje i brak racjonalnych decyzji to normalność w tej firmie. Zresztą" jaki pan taki kram"... Brygada Każmierczaka wróciła do starej hali na swoje miejsce i montuje ramy do tramwajów dla Moskwy. Przez cały czas przyjmowano do pracy nowych ludzi, mimo że produkcja spadła. Chyba to przejaw huraoptymizmu. Z dnia na dzień rozrasta sie administracja , utworzono nowe szczeble kierowania. Na hali na pierwszej zmianie aż się troi od białych kasków . Rozbudowa szczebli kierowania spowodowała dodatkowy bałagan i rozmycie odpowiedzialności. Każda brygada kierowana jest przez brygadzistę, jego zastępcę i brygadzistów zmianowych. Dodatkowo prace każdej brygady nadzoruje człowiek w białym kasku o niejasnym stanowisku i obowiązkach. Ich rola sprowadza się li tylko do pilnowania porządku i dyscypliny a konkretnie do chodzenia w tą i spowrotem z papierkami.  Starają się przy tym wykazać swoją przydatność w firmie. ale i tak więcej czasu spędzają w biurach na kawie, przy komputerze albo na pogawędkach. Ewidentnym tego przykładem jest zatrudniony na cały etat bhpowiec, który lata po hali i wręcz szaleje... Jak pies gończy tropi ludzi palących w miejscach niedozwolonych lub chodzących bez kasku. Nawet sprawdza porządek w szafkach i na regałach (!?). Kontrolami na hali zajmują  się ostatnio również panie z administracji,( nawet kadrowa) które (w ramach nie wiem czego) sprawdzały nawet zawartość szuflad i szafek. Paranoja.... Firma przyjęła do pracy na nocną zmianę Ukraińców (!) .
    Są też i pozytywne wiadomości. Wokół budynków przybywa terenów wyłożonych kostką brukową. Część pracowników, w tym  przeniesionych do obsługi niemieckich ram dostała podwyżki do 16 zł i więcej za godz.brutto. Chętni mogą też popracować w nadgodzinach, ile i kiedy kto chce....wolna ręka....i co z tego że nie ma co robić....skoro prezes jest skory do płacenia... dobroduszny szef , :-)... żeby on wiedział jak go robią w konia i wciskają mu kit żeby naciągać firmę na większe pieniądze...prawdziwy gospodarz interesujący się  niuansami produkcji nie dałby się nabierać. Ale ma sposób na zbyt duże zarobki- może zawiesić pod byle pretekstem premie ( juz parę razy to zrobił). No to tyle na razie...Aha, nie ma już wieży ciśnień, rozebrali ją.
Ps.podobno znowu szykują się jakieś zmiany kadrowe....

Offline

 

#2 2014-06-08 23:41:21

Janosik

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-01-21
Posty: 22
Punktów :   

Re: Kolejna porcja nowości

No i jest zmiana. Łukasz B. nie jest już szefem od ram do wózków jezdnych. Przenieśli go do kontroli. To była nietrafiona "inwestycja w człowieka".  Firma ostatnio przyjęła do remontu ramy od wózków dla Czechów. I niestety i oni wzorem Niemców robią trudności z odbiorem tych ram. I wzorem Niemców wolą sami zrobić odbiór i skontrolować jakość wykonania. A pełen energii i nadgorliwości  bhpowiec podobno odpowiada też za realizację bzdurnego, bezsensownego 5S i dlatego sprawdza porządki w hali i w szafkach. Nadgorliwy palant. Wróżę mu szybki wykop z firmy. Na ra...

Offline

 

#3 2014-06-30 12:16:23

bialykask

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2014-06-30
Posty: 2
Punktów :   

Re: Kolejna porcja nowości

No i stało się!! "Kierownik" odszedł z firmy.

Offline

 

#4 2014-08-03 19:48:09

ślusarek

Administrator

Zarejestrowany: 2008-12-11
Posty: 52
Punktów :   

Re: Kolejna porcja nowości

To niepojęte co się w  firmie teraz dzieje...prawie wszystkie produkowane ramy do pociągów i tramwajów trafiają do magazynów, które pękaja już w szwach i na które przeznaczono co rusz nowe pomieszczenia a i tak pełno ram stoi na placach wokół skraw-mechu...wszędzie ich pełno nawet na starej hali gdzie niewiele już miejsca zostało do ich obróbki...wystarczy wejść na googlemaps i to wszystko zobaczyć z góry... firma funkcjonuje tylko dzięki kredytom bo wpływy ze sprzedaży są niewielkie...już dawno granice bezpiecznego zadłużenia zostały przekroczone...szacuje się zapasów na ok.10mln zł...banki które kredytują takie firmy czeka duże bummm, niech no tylko o tym dowiedzą sie udziałowcy tych banków...współczuje... a swoją drogą ciekawe co to za banki tak ryzykują i czy ich centrale wiedzą w co pakują je podległe oddziały...a do tego niezrozumiały jest dla załogi boom zatrudnieniowy...co dzień przyjmuje sie do pracy nowych ludzi a tych z Ukrainy jest już prawie setka ...chyba  szykuje sie jakieś ogromne zamówienie na pociągi i tramwaje...jak na razie pesa straciła super zamówienia do Rosji a  do Niemiec nic nie odchodzi ...dalsze perspektywy firmy jak i Pesy są jak na razie niezbyt różowe...a jak to wszystko rypnie to dopiero będzie bal...na ra

Teraz ( 1.11.2014r ) to co sie dzieje w firmie to istna paranoja. Ukraińców jest juz tyle co naszych. Roboty jest dla 1/3 robotnikow a reszta ja tylko pozoruje. Firma faktycznie pełni funkcje przytułku dla Ukraincow. Widocznie ma firma jakies z tego korzysci.  Mozna sobie wyobrazic jaka jest jakosc prac w ich wykonaniu. Jest tez sensacyjna wiadomosc. Otóż do firmy wrócił słynny pajac - Tomek B. lekkoduch i zawierucha, dyletant i ignorant znany z wielu przekrętów i głupich decyzji i to nie na byle jakie stanowisko - jest dodatkowym z-cą szefa produkcji, M.Lenca. Jak na razie robi to co inni - pozoruje robote i udaje, że się na niej zna. Jedyne co potrafi i to całe jego zajęcie, to patrzenie w monitory, wyłapywanie niepokornych i karanie. Kolejny absurd prezesa. Z braku miejsca na hali na prace, jedną brygade ślusarzy przeniesiono do hali na Grunwaldzkiej. Prezes ponownie wprowadził ograniczenia dostępu robotników do szatni i stołówki. W tej firmie roboticy nie maja prawa napic sie ciepłego napoju w czasie pracy. Mają być dostępne tylko w wyznaczonym czasie. Za oknami budowa nowej hali w pełni.  Z obrotnicy lokomotyw nie ma już śladu, została rozwalona. A w ogóle w firmie wszystko  po staremu, czyli wszystko do d..., manufaktura, buble, wieczne poprawianie, zła organizacja pracy, lekceważenie robotników, niekompetentne kierownictwo, złe warunki pracy i płacy, itd...nie ma sensu powtarzać tego co już uprzednio  o tym napisano...to jest chore, nienormalne, zaprzeczenie zdrowego rozsądku i tego co uczą w szkołach... prawdziwe "barachło"...

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.skrawmech.pun.pl